Serum long 4 lashes do rzęs – opinie zawiedzionej pacjentki

Jestem chyba przykładem typowej kobiety, która nie tylko lubi o siebie zadbać, ale też bardzo lubi gdy widać tego efekty. Zazwyczaj w swoim życiu kieruję się zasadą, w której staram się nie wystawiać jakichkolwiek opinii na temat danego produktu… Tym razem jednak stwierdziłam, że moją złotą zasadę muszę, co więcej powinnam odłożyć do lamusa, aby podzielić się moją historią, a co za tym idzie również opinią.

Biotebal rzęsy xxl. Opinie? Nie. Nie. I jeszcze raz nie.

Moje rzęsy zawsze pozostawiały wiele do życzenia. Były krótkie, rzadkie i ogólnie nie sprawiały (nawet po pomalowaniu), że zdobiły moje oko, a wręcz przeciwnie. Przez to, że są takie rzadkie, wolałam ich nie tuszować, aby tak bardzo się nie rzucało w oczy, że mam ich zaledwie “kilka na krzyż”. Długo używałam sztucznych rzęs, ponieważ sądziłam, że to dobry sposób na ukrycie własnych niedoskonałości. Jednak z czasem okazało się, że dostałam uczulenia na klej. Ponoć czasami tak się zdarza, zwłaszcza wtedy, kiedy przez kilka lat codziennie przykleja się kępki sztucznych rzęs. To był moment, w którym postanowiłam wziąć się w garść i poprawić kondycję swoich rzęs.

Moja przygoda z Kerabione. Opinie po ogromnym zawodzie

Moje rzęsy były jedną, wielką tragedią, po tym gdy wróciła, z egzotycznych wakacji niezaopatrzona w odpowiednią ochronę rzęs przed słońcem. Nie wiedziałam, co z nimi zrobić, by móc pokazać się w pracy. Opalenizna cudna, cera promienna, włosy rozświetlone, a rzęs po prostu brak, wysuszone promieniami słonecznymi i morską wodą były w stanie krytycznym. Zabiegi mogły przynieść efekt, ale za jakiś czas. Zdecydowałam się więc na sztucznie doczepiane rzęski, i już po kilku godzinach wyglądałam jak należy. Problemy pojawiły się jednak szybciej, niż się spodziewałam. Moje cudne, sztuczne rzęsy stały się sklejoną grudką, a efekt był chyba jeszcze gorszy, niż przed… Moje własne już nie istniały, nie wiedziałam co robić, bardzo wstydziłam się, ale wiedziałam, że muszę wytrzymać ten trudny czas i odbudować swoje naturalne, długie rzęsy, bez sztucznych zamienników.

L Biotica Active lash. Opinie po 2 miesiącach

Od zawsze zmagałam się z problemem krótkich i słabych rzęs. Moje naprawdę wyglądały bardzo kiepsko. Marzyłam o długich, mocnych i ciemnych rzęsach. Stosowałam w tym celu maskary wydłużające i pogrubiające. Niestety obciążały one moje i tak już słabe włoski, przez co wypadało ich jeszcze więcej. Sam efekt pomalowanych rzęs też nie był spektakularny, a kilka posklejanych włosków nie dodawało mi uroku. Postanowiłam więc spróbować przedłużania. Na jakiś czas byłam bardzo zadowolona. Piękne, długie, czarne rzęsy wyglądały jak wachlarz. Jednak sztuczne włoski tak osłabiły moje naturalne cebulki, że musiałam z nich zrezygnować. Byłam załamana, zostały mi tylko resztki naturalnych rzęs, które szybko potrzebowały regeneracji.

Bandi Tricho – opinie jak nie stracić pieniędzy

Od dziecka marzyłam o pięknych i długich rzęsach, niestety mam uczulenie na klej, więc sztuczne nie wchodziły w grę. Do tego mam skórę atopową i podatną na alergie wszelkiego typu. W swoim życiu testowałam wiele kosmetyków i suplementów, ale żaden z nich nie zawiódł mnie tak bardzo jak ten z firmy Bandi.

Regenerum do rzęs – opinie po rozczarowaniu

Z powodu choroby straciłam dużą część włosów, w tym brwi i rzęsy. Był to dla mnie duży cios, nie tylko dlatego, że jako kobieta lubię czuć się pięknie i dobrze w swoim ciele, ale przede wszystkim dlatego, że z zawodu jestem makijażystką, więc dbanie o swój wygląd to po prostu także część mojej pracy. Zawsze lubowałam się szczególnie w malowaniu oczu, wykonywałam makijaże inspirowane filmami, baśniami, obrazami, więc strata rzęs i brwi była wtedy dla mnie końcem świata. Na szczęście pokonałam chorobę, a włosy powoli zaczęły odrastać. Bardzo powoli, ale jednak. Szybko wróciłam do pracy, ale sama też chciałam znów podkreślać oczy makijażem, jednak moje rzęsy były tak słabe, że zwyczajnie bałam się, że jak zacznę ja malować, to tylko je zniszczę i już nie odrosną mi wcale. Postanowiłam zacząć działać i stymulować wzrost brwi i rzęs- krótkie włosy nie przeszkadzały mi wcale.

Nanolash – złe opinie, gorsze doświadczenia

Chodziłam do kosmetyczki na przedłużanie rzęs już od dawna. W ich gablocie dumnie stały opakowania Nanolash, a dookoła nich leżały porozkładane kolorowe ulotki wychwalające go pod niebiosa. Pewnego razu stwierdziłam, że pozbędę się moich sztucznych doczepianych kępek i zaoszczędzę. Tak też i zrobiłam. Przekonywana o doskonałości produktu kupiłam od razu dwa opakowania, za które zapłaciłam ponad 300 zł. Niby miał wystarczyć jeden miesiąc stosowania, aby osiągnąć wymarzony efekt.

Revitalash Advanced – opinie i ogromna przestroga!!!!

Na studniówkę chciałam mieć piękne i długie rzęsy. Mimo, że moje same w sobie były dość długie i ładne, to chciałam osiągnąć efekt rzęs, które będą “sięgały nieba”. Miałam pół roku do imprezy więc stwierdziłam, że zdążę wzmocnić je jakimś preparatem, zamiast oklejać sztucznymi kępkami. Moja decyzja padła na Revitalash advanced. Cena była bardzo wysoka, ale wyszłam z założenia, że skoro cena jest aż tak zawrotną, to efekty będą murowane. Sto razy przeczytałam ulotkę i z milion postów internetowych (a to powinnam zrobić wcześniej…). Zaczęłam mieć wątpliwości po tym, co przeczytałam, ale mimo to zaryzykowałam.

Eveline sos lash booster – opinie i krótka historia o niczym

Od zawsze marzyłam o pięknych i długich rzęsach. Niestety natura obdarzyła mnie lichymi krótkimi pędzelkami. Stosowałam miliony domowych sposobów, bo na przedłużanie w salonie kosmetycznym nie było mnie stać, a tym bardziej na częste uzupełnianie. Wybrałam się więc na promocję w jednej ze znanych sieciówek drogeryjnych i na dość dużej promocji kupiłam Eveline sos lash booster. Pani pracująca w sklepie poleciła go i stwierdziła, że to jeden z najczęściej kupowanych produktów. Skuszona jej zachętą i niską ceną wróciłam do domu i zaczęłam stosowanie.

Stracony czas. Regital lash – opinie po buteleczce

Rok temu po nieudanym zabiegu przedłużania rzęs straciłam je prawie w całości. To był koszmar. W formie przeprosin zaproponowano mi kilka zabiegów upiększających, ale niestety to nie sprawiło, że odrosły one w jakiś magiczny sposób. Zaczęłam szukać idealnego środka. Trafiłam w aptece na różne suplementy i specyfiki, ale nie dawały one żadnych efektów.

Rozczarowanie po LashVolution – opinie po zawodzie

Od dziecka miałam problem z moimi rzęsami. Kiedy koleżanki cieszyły się długimi, pięknymi- i co istotne ponętnymi- rzęsami, moje były tak krótkie, że nawet dobra mascara niewiele pomagała. Będąc uczennicą nie bardzo mi to przeszkadzało, bo w takim wieku długość rzęs nie jest priorytetem, jednak na studiach rozpoczął się etap oglądania za chłopakami i potrzeba bycia atrakcyjną. Jak wiadomo mężczyźni są wzrokowcami, więc starałam się wyglądać jak najlepiej. Dbałam o swoją figurę, stosując diety i uprawiając regularnie sport. Uwielbiałam biegać, mogłam to robić godzinami, ale wiążę się to z intensywnym poceniem, więc bardzo wcześnie porzuciłam wszelkie sztuczne dodatki i intensywny makijaż, ponieważ wszystko mogło mi spłynąć. Stawiam na naturalność.

Moje brwi mają złe opinie o Long 4 lashes do brwi

Chcę opisać Wam moją historię z Long 4 lashes do brwi. Zaufałam firmie Oceanic i się zawiodłam. Gdy moja ulubiona kosmetyczka wzięła dłuższy urlop poszłam na regulację brwi do innego salonu. Kobieta tam pracująca tak mi wyskubała jedną brew, że nawet kredką nie byłam w stanie ukryć ubytków. Poszłam do najbliższej drogerii szukać ratunku. Tam już od drzwi zaatakowały mnie reklamy produktów Long4Lashes. Poszłam więc na odpowiedni dział zapoznać się z ofertą. Stał tam rząd kartoników z serum na przyspieszenie porostu brwi. Cena była dość wysoka, ale stwierdziłam, że w sumie tylko jedną brew mam do naprawy, więc powinno wystarczyć.

Moja przygoda z Revitalash – opinie po stosowaniu

Odkąd pamiętam zmagałam się z problemem krótkich, przerzedzonych rzęs, które nie wyglądały dobrze nawet po nałożeniu podwójnej warstwy tuszu do rzęs. Próbowałam “babcinych” sposobów typu olej rycynowy, okłady z rumianku oraz różnych diet, które miały jakoś magicznie sprawić, że moje rzęsy nabrałyby charakteru i wyglądały zjawiskowo. Zawsze z zachwytem podziwiałam oczy swoich koleżanek, na których tak pięknie wyglądała tzw. “firaneczka” – na pewno wiecie, co mam na myśli.

Odżywka do rzęs long 4 lashes – opinie po kuracji

Nie ma kobiety, która nie marzyłaby o pięknych rzęsach. Modelki, gwiazdy filmu, influencerki — prawie wszystkie mają wachlarz pięknych rzęs! Długich i gęstych, na których zatrzymuje się nasz wzrok. Na naszej twarzy jest to jedynie niewielki element, jednak bardzo ważny, ponieważ znacząco podkreśla jej piękno. Nic więc dziwnego, że krótkie, rzadkie rzęsy nie są powodem do dumy. Jest to raczej powód do tego, żeby szukać rozwiązania i stosować kosmetyczne metody, poprawiające kondycję rzęs.